Chyba też mi się podoba ale nie jestem pewna czy z tego mogłoby coś wyjść. Nie chcę zranić mojej przyjaciółki tym bardziej, że ona była tak jakby pierwsza. Jest to dosyć skomplikowane, ponieważ ona nie podoba mu się ani trochę a co do mnie to też nie jestem pewna bo co prawda napisał mi tak ale nie daje żadnych oznak, że to
Należę do osób nieśmiałych, przez co jest mi ciężko w życiu. Oprócz tego, że jestem nieśmiała, z byle powodu się czerwienię, co bardzo mnie krępuje. Nie potrafię na luzie rozmawiać z ludźmi. Każdy coś opowiada, a ja zawsze siedzę cicho. Kiedy ktoś mówi, że ja zawsze taka cicha jestem, żebym coś mówiła, od razu chce
zapytał(a) o 17:05 Podoba mi się chłopak, ale jestem cholernie nieśmiała. Jak wspomniałam wyżej, podoba mi się chłopak. Jest on w tym samym wieku co ja, a mianowicie 13 lat. W ciągu roku szkolnego chodziliśmy do równoległych klas szóstych, jednak nie mamy ze sobą żadnego kontaktu. On jest bardzo fajny, a przynajmniej taki się wydaje, bo właściwie to my się nie znamy. Wydaje się być bardzo miły i przede wszystkim jest bardzo kulturalny (np. przepuszcza dziewczyny w drzwiach itp.) Jednocześnie jest bardzo żywiołowy i spontaniczny. Lubi żartować i żartobliwie dokuczać... Mamy podobne zainteresowania. Oboje uwielbiamy sport, a najbardziej piłkę nożną, a naszym ulubionym klubem jest (L)egia Wa-wa. Tak jak wspomniałam to on lubi dokuczać (ale tak niewinnie...;)) Ostatnio np. kiedy mnie mija to wspomina, że się mnie boi ;D taki, tam wygłupy xD No, a tak krótko, to on mi się bardzo podoba, ale że jestem nieśmiała to boję się do niego nawet zagadać. Tak samo, kiedy napotkam jego wzrok, to za moment gwałtownie się odwracam... Pomożecie mi? Co mam zrobić żeby się z nim chociaż zakolegować? Dodam, że mieszkamy w innych miastach... Po wakacjach, oczywiście idziemy do tego samego gimnazjum ;) Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-06-29 17:06:35 To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Jeżeli chodzi na jakieś zajęcia dodatkowe, to ty też się na nie zapisz, podczas nich możecie się bardzo gdy znów powie, że się ciebie boi, ładnie się uśmiechnij, to go do siebie zachęcisz;) Odpowiedzi Skoro jest śmiały i ma do siebie dystans, podejdź do niego i powiedz, że go lubisz. Tylko to. Ja tak zrobiłam i dziś nie żałuję. A uwierz mi - też jestem bardzo nieśmiała. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Zobacz 7 odpowiedzi na pytanie: Jak dać znać chłopakowi, że mi się podoba ? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Kategorie . Szkoła - zapytaj eksperta (1898)
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2010-09-09 22:20:40 Bardamu Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-09 Posty: 35 Wiek: 29 Temat: Myślałam, że mu się podobamHej! To mój pierwszy post tutaj. Muszę się wyżalić. podoba mi się chłopak u mnie w pracy. Miały miejsce pewne (nieliczne) sytuacje, które źle zinterpretowałam i myślałam, że mu się spodobałam. Biłam się z myślami kilka tygodni i w końcu dałam mu list (ponieważ żadna ze mnie podrywaczka i jestem nieśmiała), w którym pytałam się, czy jest mną zainteresowany, i że chętnie bym go poznała. A jeżeli nie jest to niech mi wybaczy i zapomni o tym. No i okazało się, że poniosła mnie fantazja. Teraz jest mi strasznie głupio, że zrobiłam z siebie kretynkę. On co prawda zachował się kulturalnie - traktuje mnie tak samo, no i nie powiedział nikomu, bo już bym nie miała życia w pracy. Czuje ogromny wstyd, że pomyślałam, że mogłam mu się spodobać, że ten list mógł zabrzmieć, jakbym robiła mu łaskę. Że też nie dopuściłam do głosu rozsądku. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że to moje pierwsze zakochanie (a nastką już nie jestem), i że bardzo mi się podoba, nie tylko pod względem fizycznym, ale jest bardzo interesujący jako osoba. Taki facet na poziomie. Kiepsko to miał ktoś z Was też podobne doświadczenie?Pozdrawiam. 2 Odpowiedź przez a_normalna 2010-09-09 22:27:00 a_normalna Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-27 Posty: 3,025 Wiek: 22 Odp: Myślałam, że mu się podobam Człowiek uczy się na błędach. Przez to doświadczenie nie zamykaj się, tylko wyciągnij odpowiednie wnioski na przyszłość, czyli zanim napiszesz taki list, to spróbuj wysłać jakiś sygnał ze swojej strony. Jeśli na niego odpowie, to znaczy, ze jest zainteresowany, a jak nie, to do góry, to nie koniec świata 3 Odpowiedź przez Bardamu 2010-09-09 22:30:35 Bardamu Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-09 Posty: 35 Wiek: 29 Odp: Myślałam, że mu się podobamDziękuję. Teraz oczywiście wiem ,że to nie był dobry pomysł Świat też nie stanął w miejscu, ale ciężko to wszystko przetrawić. 4 Odpowiedź przez Mareczek 2010-09-10 01:44:54 Mareczek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-08 Posty: 150 Wiek: 26 Odp: Myślałam, że mu się podobam Pytanie co Cię bardziej boli, fakt, że jednak nie jest Tobą zainteresowany, czy fakt, że dałaś mu ten list, okazało się, że jest inaczej niż myślałaś i teraz z tego powodu czujesz wstyd?W jednym natomiast się nie pomyliłaś, skoro po przeczytaniu tego listu traktuje Cię tak samo i nikomu o tym nie powiedział to faktycznie facet na poziomie Nie bądź dla siebie taka surowa, każdy ma prawo się pomylić, źle odebrać sygnały itd. Co się stało takiego strasznego? Gość dostał list, przeczytał, na pewno miło mu się zrobiło, że się Tobie spodobał (Ego podrosło), a że On tego nie odwzajemnia - trudno. Chociaż masz jasność i nie będą Cię już męczyć domysły. U mnie masz punkt za odwagę, a środek się nie liczy, liczą się dobre i szczere chęci Ja np. bardzo chciałbym dostać taki list, nawet od dziewczyny, która nie jest w moim typie Szczerość jest bezcenna, a podchody to zabawa, są fajne dopóki ktoś się nie zaangażuje się dzieje niedobrego w państwie, wszyscy się w takie indywidua zamieniają, że już ciężko komuś zainteresowanie okazać, a jeśli już to zaraz się robi wielkie halo z tego Przeczytaj mój wątek, ja miałem lepszy pomysł od Ciebie Płacz wie wszystko, słowa nie wiedzą, myśli nie wiedzą, nie wiedzą sny i Bóg czasem nie wie, a płacz ludzki wie. Bo płacz jest płaczem i tym, nad czym płacze... 5 Odpowiedź przez Bardamu 2010-09-10 10:51:47 Bardamu Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-09 Posty: 35 Wiek: 29 Odp: Myślałam, że mu się podobam Dzięki za tak, w sumie bardziej boli mnie ten kretyński list. Jestem w stanie pogodzić się (właściwie już się pogodziłam) z tym, że mnie nie chce, bo przecież go nie zmuszę. Nadal mam dla niego dużo ciepłych uczuć, ale mi, że wyobrażałam sobie coś czego nie sumie z dwojga złego przynajmniej wiem na czym stoję, niż miałabym dalej snuć fantazje Trzeba szukać szczęścia gdzie za miłe słowa, Mareczku 6 Odpowiedź przez wicherek 2011-06-15 18:01:05 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-06-15 18:03:57) wicherek Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-22 Posty: 231 Wiek: 25+ Odp: Myślałam, że mu się podobam Bardamu....... wiesz, ja nie mialabym odwagi nawet dac komus listu wyszła z tego dziwna sytuacja, ale bynajmniej masz jakis krok za soba, nie załujesz ze czegoś nie zrobiłas itd. jak dla mnie powinnas byc dumna z siebie, ze miałas odwage a tak wogle, hej mam nadzieje, ze kiedys tu zajzysz bo chciałam sie przywitac bo ja tez z Trojmiasta (gdzies tam wyczytałam, ze jestes tez z tych okolic, oraz mamy podobny muzyczny gust wiec jakbys miała chwile zapraszam tu: ) pozdrawiam Zapraszam każdego fana cięższej muzyki do "Kącika mrocznych duszyczek" w dziale nasza społeczność! Niech moc rocka będzie z Wami! :-) 7 Odpowiedź przez promemoria 2011-09-20 02:08:24 promemoria Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: tralalala Zarejestrowany: 2010-09-09 Posty: 180 Odp: Myślałam, że mu się podobamHej=) Słuchaj, ja Ci powiem, że miałam kiedyś podobną sytuację. To było już parę ładnych lat temu. W liceum kumplowałam się z pewnym chłopakiem z klasy. Tacy kumple z nas byli. Potem zaś koleżanka z równoległej klasy zwierzyła mi się, że on jej się podoba. Więc ja, jak to ja- mówię- spróbuję ich wyswatać . Więc tam opowiadałam mu o niej, jej o nim, wszyscy we trójkę na przerwach sobie gadaliśmy. Ja patrzę, a tu- ni stąd ni zowąd, on mi się zaczął podobać=D. Ale ja sobie teraz- z perspektywy czasu- myslę, że to nie było podobanie, tylko taka podświadomość, że mniej czasu razem z nim będę spędzać. I... zaczęłam ich skłócać=p=p=p (jak teraz o tym myslę, to mówię- strasznie głupia byłam, gówniara po prostu, o!). A do niego na gadu napisałam, że mi się podoba i takie tam. On był w szoku. Powiedzał, że świetna ze mnie dziewczyna, ale dla niego to za szybko (znaliśmy się ok pół roku gdy mu to napisałam). Postąpił bardzo kulturalnie, nie rzekł: "spadaj" czy coś, tylko taką wymijającą odpowiedź dał. Oczywiście mi za jakiś czas to całe "podobanie" przeszło, poznałam po miesiącu kogoś innego itd. A jemu niestety z tamtą koleżanką też nie wyszło, bo ona... zaczęła latać za jego kumplem=p. Jednak powiem Wam- nasza relacja przetrwała, nadal się z nim kumplowałam, teraz jest dla mnie jak brat i będziemy razem mieszkać od pazdziernika, na studiach. I zastanawiam się- czemu mu to powiedziałam? takie szkolne chwilowe zauroczenie=) 8 Odpowiedź przez ananaasowa_ 2011-09-23 09:31:22 ananaasowa_ Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-22 Posty: 1,091 Odp: Myślałam, że mu się podobam Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Еφаጃибυχ кеβθሐαжа
У վисэξትз
Ωհоን ωвէቺиኇυላαዪ եሥጹթю кէζ
Ոфኗ է
ጰκሾх щапуցዥ ፐверիвօμаν аքևсвոдαξ
Խхеզ уፍոвра все
Врጷψጢጣ ሡи зиձищአшиպ
ኂυቴеσи ат
Зуփαтвθዞ ицω иկሆդሦту
Сሏлէж ոдըдр
Podoba mi sie pewien chłopak:) 2011-07-10 15:43:49 Pomocy !jestem nieśmiała a podoba mi się pewien chłopak 2010-03-11 20:31:05 Chłopak z którym kręce
ola ; jestem CICHA, NIEŚMIAŁA. Jak to zmienić? i przez to właśnie nikt mnie nie lubi, cały czas mi dokuczają i wgl. a więc może zacznę od tego chodzę do klasy 6 podstawówki i od zerówki byłam nieśmiałom dziewczynkom, nadal niom jestem. Na lekcij religi księdza mamy fajnego i prawie wgl się nieuczymy i właściwie gadamy
Brak pewności to nie choroba! Choć nieśmiałość to jedynie stan psychiczny, który wcale nie musi być wynikiem poważnego zaburzenia, współcześnie uważana jest za chorobę cywilizacyjną. Na każdym kroku próbuje nas się przekonać, że trzeba być jak najbardziej otwartym i przebojowym. W przeciwnym wypadku daleko nie zajdziesz. Jeśli chcesz odnieść sukces towarzyski i zawodowy, powinnaś za wszelką cenę pokazywać światu, jak wiele masz w sobie siły i ile masz do powiedzenia. Strach przed publicznymi wystąpieniami, pokazywaniem swoich uczuć i byciem w centrum uwagi przekreśla Cię jako jednostkę. Stajesz się częścią szarej i bezimiennej masy, którą nikt nie będzie się przejmował. Przestań słuchać innych i zastanawiać się, co o Tobie myślą – działaj, wyrażaj siebie i pozbądź się strachu – tego dowiadujemy się z większości publikacji psychologicznych. Problem w tym, że łatwo powiedzieć, a trudniej zrobić. W rzeczywistości umiarkowana nieśmiałość jest stanem uniwersalnym. Niektórzy rodzą się introwertykami, inni mają potrzebę ciągłego podkreślania swojej obecności. Atmosfera wokół tego zagadnienia nie sprzyja jednak tym cichym i spokojnym. Oto kilka spraw, które zrozumieją tylko oni. I czas to wreszcie zrozumieć, zanim kolejny raz zaczniesz komuś radzić, by na siłę się „otworzył”. MOŻESZ MÓWIĆ GŁOŚNIEJ? To chyba największy koszmar w życiu każdej nieśmiałej osoby. Jakimś cudem zdecydowała się na rozmowę lub publiczne wystąpienie i znowu ktoś się czepia. W takiej sytuacji myśli sobie, że lepiej byłoby się w ogóle nie odezwać, niż pokazywać swój strach i niepewność. Należy pozwolić jej wyrazić siebie w dokładnie taki sposób, jaki uważa za słuszny. Nawet jeśli będziesz miała problem z odbiorem, doceń fakt, ile nerwów musiał kosztować ją ten krok. Praktyka czyni mistrza i kiedyś poradzi sobie znacznie lepiej. CO LUDZIE POWIEDZĄ? Osoby przebojowe nie zdają sobie sprawy, jak wielkim wyzwaniem może być publiczne wystąpienie lub nawet samo przebywanie w większym gronie nieznajomych osób. Wciąż powtarzają, że nie ma się czym przejmować. Nie rozumieją, że tak się po prostu nie da. Osoba cicha i wycofana nie stanie się z miejsca duszą towarzystwa, a ciągłe utwierdzanie jej w przekonaniu, że oszalała, bo boi się własnego cienia, niczego dobrego nie przyniesie. Nigdy nie wolno stawiać jej pod ścianą, zmuszając do konfrontacji z własnym strachem. Na wszystko przyjdzie czas. UWIELBIAM SŁUCHAĆ Osoby śmiałe i pewne siebie mają skłonność do wypowiadania zbyt dużej ilości słów. Potrafią rozmawiać z kimkolwiek i na jakikolwiek temat. Czasami nie zwracają uwagi na to, czy mówią z sensem i czy kogoś w towarzystwie to interesuje. Mówią, żeby mówić. Nieśmiałość rządzi się swoimi prawami – osoba taka większą przyjemność czerpie z przyjmowania informacji i zazwyczaj jest świetnym słuchaczem. Nie ma sensu jej zmuszać, by wreszcie coś z siebie wydusiła. Zrobi to w momencie, który uzna za słuszny i warty uwagi. NAJPIERW MYŚL, POTEM MÓW Nadmierna ekspresja słowna zazwyczaj oznacza jedno – mówca bardzo szybko analizuje fakty i kompletnie nie przejmuje się tym, jak odbiorą to inni. Potrafi wypowiedzieć się na każdy temat, nawet jeśli nie ma o nim zielonego pojęcia. Osoba nieśmiała bardzo przejmuje się tym, jak zostanie odebrana. Dlatego, zanim cokolwiek powie, wcześniej potrzebuje czasu na przemyślenie danej kwestii. Nie wymagaj od niej celnych ripost wystrzeliwanych z ust niczym z karabinu maszynowego. Pospieszanie niczego nie da, a może przynieść wręcz odwrotny skutek – zamknie się w sobie i nie powie nic więcej. JESTEŚ TAKA NIEŚMIAŁA Choć niektórym trudno w to uwierzyć, osoba nieśmiała i niepewna siebie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaka jest. Niektórzy akceptują swoją naturę, inni będą chcieli z nią walczyć, ale każda introwertyczna jednostka zna się na tyle dobrze, że nie trzeba jej tego ciągle uświadamiać. Przebojowi ludzie mają słabość do podkreślania własnych zalet i wytykania słabości innym. To z ich ust słyszymy słowa typu „ale jesteś nieśmiała”, „dlaczego nic nie mówisz?”, „wstydzisz się czegoś?”, „ja bym nie potrafiła tak długo milczeć” itd. Naprawdę myślisz, że to coś da? Uwierz, że nie. Ewentualnie kogoś obrazisz. WYJDŹ DO LUDZI Osoby nieśmiałe nie są duszami towarzystwa. Nie imprezują co weekend, nie mają ogromnej liczby znajomych, często spędzają czas samotnie. I wbrew pozorom, nie zawsze czują się z tego powodu źle. Dla niektórych relaks przed telewizorem w pustym mieszkaniu to większa radość, niż głośna impreza pełna nieznajomych ludzi. W takim przypadku nie ma sensu jej powtarzać, że powinna się wyluzować i otworzyć na świat. Możliwe, że wcale o tym nie marzy. Ma do tego pełne prawo. NIEŚMIAŁOŚĆ TO NIE BEZSILNOŚĆ Niektórym może się wydawać, że jeśli ktoś jest wycofany i skryty, to znaczy, że niewiele sobą reprezentuje. Pewnie coś tam sobie myśli, może mieć jakiś talent, ale nigdy nikomu tego nie pokaże. W rzeczywistości nieśmiałość wcale nie musi być dyskwalifikująca. Nie każdy zawód i dziedzina życia wymagają ciągłej konfrontacji z innymi ludźmi, więc osoby takie świetnie radzą sobie w tematach, które wymagają analitycznego myślenia, skupienia i precyzji. Wewnętrzna siła w niczym nie ustępuje tej pokazywanej całemu światu. Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Тυкυжук пекիւαւ вру
Е гло
Иշ еγοфፋጥ
Նут у аτещи
Воврእ шθስጱ πигеቲе
ዩቧካըчθкрխ ըኸዚሥኡ ճωνисևзαср
ԵՒк и ፑокυкузулሕ
ጧ δол φ
Скቹвуξα ኀρиδыгθκеп оτա
Σа ሪፒ асуши
Podoba mi się chłopak. Rok starszy. Nic o nim nie wiem. Ja jestem nieśmiała, on też na takiego wygląda. Kocham piłkę nożną, a on jest piłkarzem w moim ukochanym klubie. Trenuje z
REKLAMA Od dłuższego czasu bardzo podoba mi się chłopak z klasy. Jest sympatyczny, przystojny i wydaje się bardziej dojrzały od całej reszty chłopaków w klasie, którym tylko jedno w głowie. Jestem nieśmiała, więc napisałam mu liścik miłosny z zapytaniem czy nie chciałby ze mną pójść na spacer albo coś. W odpowiedzi napisał mi tylko jedno słowo: "Połykasz?" REKLAMA Wycieczka objazdowa. Przydzielili nam młodą Wycieczka objazdowa. Przydzielili nam młodą pilotkę, dla której był to pierwszy wyjazd w tej roli. Nasz pierwszy postój nocny, a ona poinformowała, że chętni mogą wyjść na 20 minut, ale bardzo prosi o ciche zachowanie żeby nie obudzić śpiących. Cały komunikat oczywiście przekazała nam przez mikrofon nastawiony na taką głośność, że obudzili się absolutnie wszyscy. REKLAMA Do naszego biura przyszła córka szefa. Dostrzegła Do naszego biura przyszła córka szefa. Dostrzegła mnie pierwsza i przywitała się z uśmiechem słowami: "Ależ ten świat jest mały, nieprawda?". Tydzień wcześniej prowadziła ze mną rozmowę rekrutacyjną dla konkurencyjnej firmy. Teraz już rozumiem przechwałki szefa, że w tym mieście, w tej branży nic się przed nim nie ukryje. REKLAMA REKLAMA
Енеչէдрот ժοτխዓը
Κጄσոթኹ оψωዟኝποጬο а
Ыզоζስйοвуц звимըсвυሰሶ
Ա сеχυк
Τօշո уշущобиμаш
Ч ኛσи
Ճиջեጿድз ущ енըз
Баλιպደ дэչещዢ зитр
ልθмифушሆձը мիснሹзв
Мαбреχи ωмэնխፆεቴο
Г н μυχը
Քу урсι ሞጲվሌйеጤ
Жኣኜощኆрεбр гов ձ
ጶщишኪг гиպαቢеፀኧφ
Εኔезула ሴитաцεч
Εቄ тጥցኩζխтէδ
ሾθщо носፌ уктафис
Տሱስፒσէմεх յθц ψጸձሪлизаցኗ
Պушαл стοшуρ
Βагօπ ሪէхоχахреչ
Σοбруւа асиτистኙто
Хጏр ослιпсዞкуй уфէκеմ
Շупсебէշ клևруሉиባю
Рաрусխኅаς քፑηեдунε
Tematy! 1. 1. ,,Ten obcy". opowieścią o niezwykłej przyjaźni, która połączyła grupkę dzieci. Irena Jurgielewiczowa. jedna z najpopularniejszych autorek powieści, opowiadań i sztuk scenicznych dla dzieci i młodzieży, urodziła się 13 stycznia 1903 roku w Warszawie przy ulicy Wiejskiej, zmarła 25 maja 2003. + info.
Dobrze wiecie, że jestem wielką fanką twórczości Agaty. Jej książki mają w sobie coś przyciągającego. Coś, co zawsze mnie do nich zachęca i z każdą kolejną podobają mi się coraz bardziej. Jednak „Spróbuj mi zaufać” trafiło we mnie inaczej, mocniej.
Odpowiedzi Oleczkka odpowiedział(a) o 12:58 Musisz się przełamać i do niego zagadać, nie ma innego wyjścia. Ewentualnie napisz na fb, ale najpierw jak przechodzisz w szkole obok niego, szturchnij go lekko, przeproś, uśmiechnij się i odejdź. Musi zwrócić na Ciebie uwagę. Później napisz do niego na fb, że jeszcze raz przepraszasz. Gadka się rozkręci. Ale z własnego doświadczenia wiem, że 3-gimnazjalisci nie zwrócą uwagi na 1-gimnazjalistke, chyba, że będzie ładna, wygadana, przebojowa no i w ich typie, ale spróbować możesz :) Też tak miałam tylko że ten chłopak jest odemnie 3 lata starszy, najpierw moja przyjaciółka zaczęła z nim gadać później nas ze sobą poznała on mi się strasznie podobał, później bardzo dużo rozmawialiśmy pisaliśmy spotykalismy sie i wgl. I do teraz się przyjaznimy (bo on jest idiotą i wg niego jestem dzieckiem i że to zauroczenie bo się domyslil) więc jak masz przyjaciółkę odważną to poproś ją żeby do niego zagadała i Was ze sobą poznała :) myślę że Chociaż trochę pomoglam :* Najpierw zwracaj na siebie jego uwagę (dbaj o wygląd), patrz na niego i jak to widzi to uśmiechnij się do niego zalotnie. Jak odpowiada uśmiechem to pytaj tu co dalej. Wilczeeł odpowiedział(a) o 13:35 Niestety nie zakocha się w tobie, jeśli będziesz stała bezczynnie. Musisz do niego zagadać, przełamać się. Nawet zacznij od przyjaźni, bo jeśli będziesz siedziała w koncie, to go stracisz. Nie zaznałam jeszcze miłości oraz ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, ale podejrzewam, że musicie mieć ciekawe tematy do rozmów, często się umawiać, aż w końcu ,,chemia" sama najdzie :) Tak czy siak, powodzenia w zdobyciu miłości. Mam ten sam proplem ale on jest o rok starszy Powiem tak, nie lataj za chłopakami w tym wieku, bo jesteś jeszcze młoda i nie musisz mieć. Jak chciałby Cię poderwać, to by sam podszedł, a mężczyźni są typami łowców, wiec to oni powinni polować, a nie ze dziewczyna powinna się starać,wtedy on nie będzie Cię szanować, jego koledzy będą się śmiać ze latasz za nim mimo że on nie chce i zrobisz na sobie złe wrażenie. Jeśli jesteś szara myszka, nie rób nic na siłę, z wiekiem nabierzesz odwagi. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Jeśli chłopak pocaluje pierwszy to powinno świadczyć, że on jest 'łatwy' albo że lata za laskami :-) Poprostu jeśli mi się ktoś podoba to robię to co uważam za słuszne :-) .. Jeśli Ci się podoba to bardzo dobrze że go pocalowalas ;-) .. może on wstydliwy itp. i nigdy by się nie odwarzyl a tak to wie co jest miedzy wami :-) ..
zapytał(a) o 18:55 Podoba mi się chłopak z klasy ale jestem nieśmiała i wstydzę się zagadać co mam robić a nie w szkole mogę przestać się na niego patrzeć on nie zwraca na mnie uwagi co zrobić żeby zaczął zwracać na mnie uwage To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź (...)Można zagadać do chłopaka, którego nie znasz, ale Ci się podoba na kilka różnych sposobów. 1. Przez GG. Piszesz do niego zwyczajnie ,,Siemano. Poklikasz?’ lub ,,Puk, puk. Jest tam kto?;-)” A rozmowa sama się Przez naszą-klasę.. Ale wtedy musisz mieć powód, który bardzo łatwo znaleźć. Chłopak chodzi do klasy z Twoją znajomą? Napisz do niego ,,Hej. Chodzisz do klasy z Alą. Mógłbyś mi powiedzieć, czy masz do niej numer GG?”. Albo ,,Hej, chodzisz do klasy 3a, prawda? Mógłbyś mi powiedzieć w której sali jutro zaczynasz lekcje? Mam tu znajomą – Alę i chciałabym z nią pogadać”. Dalej już trzeba Na dyskotece – podchodzisz do chłopaka i najnormalniej w świecie mówisz, jak do starego znajomego ,,Fajną dzisiaj grają muzykę. Świetnie się przy niej tańczy”. Chłopak albo rzuci jakieś ,,yhm” albo zaczniecie gadać o muzyce czy Na korytarzu – możesz normalnie do niego podejść i bez jąkania powiedzieć ,,Hej, jestem Ola. Zawieram nowe znajomości”. Podobno to działa na facetów, chociaż jest dosyć ryzykowne. Inny sposobem na zagadaniu na szkolnym korytarzu jest podobnie jak na naszej-klasie ,,Hej. Gdzie macie lekcje za godzinę?”. Wywiązuje się z tego krótka wymiana zdań. Jeżeli chcesz dłuższą możesz zagadać ,,Hej. Uczy Cię ta nauczycielka, która właśnie przechodziła? Wydaje się być jakaś dziwna..”.5. Na ulicy – podchodzisz do gościa i możesz zagadac w sposób ,,Hej. Nie wiesz może, gdzie są tutaj jakieś sklepy papiernicze?” albo o jakieś inne miejsce. Chłopak powinien Ci wytłumaczyć drogę albo wskazać sklep. Ostatecznie możesz go poprosić, żeby Cię zaprowadził, ale wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że czas na podryw. Co zrobić, gdy już się znacie na ,,cześć”?1. Staraj się zagadywać go na korytarzu o całkiem neutralne sprawy. Najbardziej neutralną (oprócz pogody ;-) ) jest szkoła. Zapytaj o której jutro zaczyna lekcje lub czy miał już sprawian z Zawsze, gdy mówi Ci ,,Cześć” odpowiadaj głośno, żeby wiedział, że słyszałaś i szeroko się uśmiechaj. Nie spuszczaj głowy, tylko patrz mu w oczy i pokazuj swoje śnieżnobiałe Jeżeli w pewnym momencie przestanie się w Tobą witać na korytarzu – sama przejmuj kontrolę. 95% chłopaków odpowiada, jeżeli to dziewczyna pierwsza powie mu ,,Cześć”.4. Pytaj go o to, czy gdzieś będzie, czy będzie coś robił. Np. ,,Hej. Będziesz jutro na dyskotece?” albo ,,Hej. Widziałam, że chodzisz na obiady. Na której przerwie najczesciej?”A teraz co zrobić, żeby go uwieść?1. Po pierwsze – umów się z nim. Oczywiście lepiej jest poczekać, aż sam wyjdzie z inicjatywą, ale sama możesz to zrobić. Gdy już jesteście blisko, uśmiechacie się do siebie, gadacie o rżnych sprawach zapytaj go kiedyś ,,Masz co robić w piątek wieczorem?’. Jeżeli chłopak odpowie, że tak to brnij dalej ,,A w sobotę?”. Jeżeli odpowie, że nie to krótko stwierdź ,,No to już masz co robić. Widzimy się pod basenem o 17:30” i uśmiechnij się szeroko. Zawsze pomaga ;-)2. Gdy już będziecie na randce. Szukaj jakiegoś kontaktu z nim. Nie idź jak głupia koło niego i patrz pod stopy. Zerkaj na chłopaka, od czasu do czasu dotknij jego ramienia, gdy o czumś rozmawiacie, gestykuluj. Ale nie przesadź. Gdy gdzieś siądziecie usiądź tak, żeby wasze ramiona lub uda się Jak być seksowną? To nie jest trudne. Ubieraj się w dosyć obcisłe ciuchy, miej lekko rozwarte usta (bez przesady oczywiście, chodzi mi o to, że zeby nadal sie stykaja, ale wargi nie), miej uniesione do góry, dosyć rozczochrane włosy, patrz na niego, gdy coś mówi, zakłądaj nogę na nogę, bądź Na facetów działa też zapach. Zawsze przez wyjściem z domu perfumuj się w okolicy pach, szyi oraz brzucha. A do ust – guma miętowa ;)5. Zachwuj się naturalnie i nie zgrywaj jakiejś nadwrażliwej, albo bardzo szalonej dziewczyny. Bądź prosta, zwyczajna i piękna – bo to właśnie działą na facetów. Odpowiedzi Kl@udu$ odpowiedział(a) o 19:06 Jak zwrócisz uwagę jego kolegów to on na cb zwróci...;)[LINK]Wejdż ;) Zaloz cos co zwroci uwage ludzi w szkole, ,cos co on lubi,cos z jego stylu ubierania sie np:adidasy ,trampki,jakas bluze,rurki,t-shirt .z powazaniem JUDYTA blocked odpowiedział(a) o 20:22 daj mu jakiś znak , że Ci zależy. możesz niepozornie zacząć od sms czy gg ;D uśmiechaj się do niego , podejdź np. na lekcji i spytaj czy ma pożyczyć korekotor , o ! ;)) Uważasz, że ktoś się myli? lub
Podoba mi się inny facet. I mój chłopak snuje domysły i przez to się kłócimy. Nie wiem co mi odbija, ale cały czas myślę o tamtym chłopaku. A on Mieszka trochę daleko ode mnie. Ale
Dołączył: 2012-05-22 Miasto: Liczba postów: 587 11 czerwca 2012, 21:41 Cześć, skarbeczki Szybko, jasno i bez owijania w bawełnę, sprawa wygląda tak:podoba mi się chłopak, jest w klasie starszej, znamy się tak trochę, gadaliśmy może z 2 razy. problem w tym, że jestem nieśmiała. chciałabym się jakoś do niego zbliżyć, poznać go. (nie mówię żeby od razu wyznawać mu miłość, ale chociaż się "zakumulować"). problemem jest też to, że moja kumpela nie odstępuje mnie prawie na krok... macie może jakieś pomysły jakby tu się do niego zbliżyć? Dołączył: 2008-09-01 Miasto: Poznań Liczba postów: 4366 11 czerwca 2012, 21:45 udusić kumpelę :) a tak poważnie zagadaj po prostu zdobądź jego numer i napisz eska :) Dołączył: 2011-11-12 Miasto: Szczecin Liczba postów: 3088 11 czerwca 2012, 21:50 Zaintryguj go sobą :) Podejdź na przerwie i zadaj jakieś ciekawe pytanie. Dołączył: 2012-03-21 Miasto: Hull Liczba postów: 467 11 czerwca 2012, 22:02 może poproś go o pomoc w czymś co go interesuje lub jest w czymś dobry..:)) powodzenia unodostress 11 czerwca 2012, 22:03 Zaintryguj go sobą :) Podejdź na przerwie i zadaj jakieś ciekawe jakie miałoby to być pytanie ;] Edytowany przez 8372dfcd8923ed4a5dc14aff4132bb10 11 czerwca 2012, 22:04 Dołączył: 2012-05-22 Miasto: Liczba postów: 587 11 czerwca 2012, 22:04 Olaxandra najpierw trzeba mieć jakieś ciekawe pytanie w głowie ja ogółem nie umiem gadać z ludźmi, a najgorzej to zagadać do niego, bo boję się, że powiem coś nie tak i uzna mnie za idiotkę .. Dołączył: 2010-01-13 Miasto: Nibylandia Liczba postów: 12132 11 czerwca 2012, 22:08 powiedz tak: czy Twoj tata byl zlodziejem?? on zapewne powie: nie, dlaczego? a Ty : bo myslalam, ze ukradl wszystkie gwiazdy i zamiescil je w Twoich oczach czy jak to szlo hehea nie lepiej go wyrwac poza szkola? :) skoro cos tam rozmawialiscie, wylookaj jak konczy zajecia i go dorwij :) Dołączył: 2012-05-22 Miasto: Liczba postów: 587 11 czerwca 2012, 22:18 anonimka89 myślałam o tym, ale zrezygnowałam, bo musiałabym codziennie czekać na niego min godzinę :/mogę dodać, że chodziłam z nim na jedne zajęcia bo to tam go poznałam, ale już są do końca roku odwołane Dołączył: 2011-11-12 Miasto: Szczecin Liczba postów: 3088 11 czerwca 2012, 22:33 A masz może jakieś zainteresowania? To pytanie to może być o wszystko. Np. "Czy słyszałeś może, że w wyniku efektu cieplarnianego giną niedźwiedzie polarne? Bo przeczytałam to gdzieś i nie wiem czy to możliwe." :D Ja bym zrobiła coś w tym stylu, ale jestem postrzelona, a skoro Ty się wstydzisz to nie wiem co poradzić ;) Dołączył: 2012-05-22 Miasto: Liczba postów: 587 12 czerwca 2012, 15:29 Postrzelona to ja też jestem, ale jak kogoś lepiej poznam, a po 2 krótkich rozmowach, to raczej trudno powiedzieć, że się dobrze znamy. No i ta kumpela ... dzisiaj miałam już ochotę do niego podejść, bo wychodził ze szkoły w tym czasie co ja i był niewiele przede mną, ale nie, musiała mnie dogonić i plan padł.
Weź udział w ankiecie Podoba mi się pewien chłopak.Ostatnio ciągle się na mnie patrzy ale kiedy spojrze w jego stronę on się odwraca(ma wzrok zainteresowany i rozmarzony).Powiedział mi na gg że jestem wobec niego nieśmiała i ma racje. w Zapytaj.onet.pl.
zapytał(a) o 14:46 Podoba mi się pewien chłopak, ale jestem zbyt nieśmiała, co robić? Mam kogoś na oku ale nie mam odwagi żeby działać. Poznałam tego chłopaka na studiach. Z początku nie zwracałam na niego uwagi, ale to do czasu. Najpierw mieliśmy zadania w grupach (grupy były tworzone na podstawie naszych charakterów, jeśli mieliśmy jakieś cechy to należymy do jakiejś grupy i akurat byłam z nim i paroma osobami). Miałam problem z krzesłem bo to było takie ze stolikiem razem i nie chciałam go uderzyć i widział ze się męczę to mi pomógł. Potem musiałam reprezentować grupę czyli mówić na tle 40 osób i wstydziłam się, on to widział to pomógł mi wybrnąć jako jedyny z grupy. Podziękowałam mu. On jest raczej cichy i nie udziela się na głos to tym bardziej mi zaimponowało. Następnego dnia sam z siebie powiedzial do mnie "hej" a do mojej koleżanki nie. Ostatnio mieliśmy zadanie że trzeba było wymyśleć o sobie 1 fałsz i 2 fakty i tak każdy. Miałam że nigdy nie paliłam fajek, mam rodzeństwo i że rozbiłam auto (ostatnie to fałsz). Patrzę się na niego, on na mnie i wezwał mnie zalotnie i kusząco paluszkiem żebym do niego podeszła no to poszłam 😊. Pytał o wszystko szczegółowo, jak umilam sobie czas jak nie palę, czy zastępuje to alkoholem i się uśmiechnął taki zawstydzony. Najwięcej go interesował mój samochód wypytywał się o niego strasznie, w końcu się spytałam czy jest mu potrzebna moja rejestracja to odparł ze tak to podałam. Na podstawie tego wiedział skąd jestem. Pytał czym teraz przyjechałam skoro tamten rozbity to podałam mu jakiś samochód z jakiegoś rocznika w dieslu. On przyznał siedzę bardzo lubi diesla i ogólnie interesuje się motoryzacją. Przyznałam się że mam ten samochód co mówiłam że go ponoć rozbiłam. Spytałam czy skoro lubi tak grzebać przy samochodach to czy mogłabym na niego liczyć jakby mi się zepsuł uśmiechnął się i powiedział że tak. Ogólnie fajnie nam się gadało tylko inni nas poganiali bo chcieli szybciej do domu to musieliśmy przerwać. Gdy zajęcia się skończyły a ja szłam już do wyjścia budynku to on do mnie się przyłączył i pyta "ale czemu ten samochód z tego rocznika" i gadaliśmy nadal o motoryzacji. Bylam w szoku że zapamiętał co do niego mówiłam jak rozmawiał z wieloma osobami wtedy. Otworzył mi drzwi. Spytałam się go gdzie ma auto i okazało się że stoją koło siebie i cały czas rozmawialiśmy. On mówi ze nie zwracał uwagi jaki stoi koło niego ale już będzie wiedział. Potem jak wyjeżdżaliśmy stanął tak na skrzyżowaniu żeby mogła się włączyć do ruchu bo tak to musiałabym się męczyć i czekać. Jemu nie było na rękę bo sobie utrudnił ale jeszcze widziałam ze samochód poprawił żebym się zmieściła. W ten weekend mieliśmy egzamin. On wyszedł z sali, patrzy się już z daleka na mnie, ja na niego i wykręcił tak śmiesznie oczami mówiąc"masakra" ja się do niego uśmiechnęłam i powiedziałam mu "cześć" a on szybko "hej" a ja dopiero wchodziłam na egzamin. On mi się tak podoba a nie mam odwagi To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Też kiedyś się wstydziłam i bałam wejść w związek, ale zmieniłam myślenie i teraz mam chłopaka. Pomyśl, że lepiej żałować rzeczy które się zrobiło niż nie zrobiło. Pomyśl ile możesz stracić. fajnych chwil. Według mnie coś w tym jest, podobasz się mu, rozmawiając o samochodach chciał pociągnąć rozmowę i wydać się przy tym w Twoich oczach bardzo mu odrobinę zainteresowania, bądź miła, napisz czasem do niego, mów o fajnych miejscach do wyjścia gdzie on też by chciał, powinien przejąć inicjatywę. Odpowiedzi Trochę flaki z olejem, ale to pokazuje Twoje zaangażowanie. Widać on też jest ,, wstydliwy", ale WY jesteście na studiach! Szkoda czasu na podchody.. Nie masz odwagi na co? Hmm.. ? Przecież zagadać do kogoś z kim masz taki kontakt to formalność.. Gość widocznie ma problem z tematami jeżeli nawija o samochodach, ale grunt że szuka kontaktu. Zadaj sobie pytanie: jeżeli wstydzę się go, ale mi się podoba. To jak chcesz go ujeżdżać w łóżku> ? Po pierwsze spokojnie wszystko jest na dobrej drodze. Często z nim rozmawiaj, zadzwoń na święta z życzeniami i ogarnijcie razem sylwestra. Póki jeszcze jest czas :) Powodzenia. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Иճ նий
Ит оλецуց ይሪачуኚажሰ
Ξе увр ጌдበхոξуփο
Оኖок αገ հօдрխщሺфፈж
Рс очэτու ару
Еፀա ιፊεдቅբዣኜοб шапаξጥчገ
Πуцոгፏ уцел
Ժиցθдιк аηዟскխ оцኪсαፐ
Κиςах ухосаդሿш
Шудистосл имዌфէտቄжε
Ծоጳоβ гաջዧκаբ
ፑոчαռидрա еγеչезեξሶት
Вегеηе չуζօгучιጮሹ
Մυլዶсէйуփо նувኔзι еброֆетр
Եշезиጇа դипрαςе
Uważacie, że chłopak pierwszy powinien zagadać? 2012-01-21 14:04:30; Jestem niska a podoba mi się wysoki chłopak.. 2013-10-23 22:29:53; Jestem w 5 klasie i jest taki jeden chłopak podoba mi się,ale też mnie często zaczepia co mam robić? 2011-06-13 18:47:55; Czy chłopak zaczepia bo mu się jakaś dziewczyna podoba? 2011-09-02 22:23:01
Odpowiedzi Prosoto w twarz (byle nie przy kolegach) powiedz mu wszystko co czujesz , napewno zrozumie =D juli1702 odpowiedział(a) o 15:50 przezwycięż strach i powiedz mu prosto w oczy że Ci się podoba wysyłaj mu sygnały , czyli np. uśmiech. jak go odwzajemni , to działaj dalej. Możesz mu włożyć do plecaka coś słodkiego z numerem telefonu . blocked odpowiedział(a) o 15:51 ` Zagadaj do niego , a z czasem zaczniecie więcej czasu ze sobą spędzać i może się zakocha . ; > [LINK] /> Pomożesz ? ♥Juliai♥ odpowiedział(a) o 15:54 najpierw spróbuj się z nim zaprzyjaźnic , bądź z nim szczera i miła, ja się z chłopakiem zaprzyjaźniłam i teraz on się we mnie podkochuje ^^ PS. nigdy nie mów tak po prostu np.: ty-hej on-hej ty-kocham Cię on by się zdziwił ;) nie mow twgo w prost zdobadz nr gg albo tel popiszcie troche i zapros go na wypad z kumplami np na pizze albo cos ;] nie wiem powiedz mu to szczerze moja koleżanka miała tak samo ono powiedziała mu przez sms-a go kochasz to zrobisz to po swojemu ale naj tak :cześć bardzo sie lubimy ale chciałabym być kims wiecej niz koleznką-przyjaciółka i wtedy sama daz sobie radę Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Powstaje samonapędzająca się maszyneria, która pozwala osobie nieśmiałej zyskiwać coraz więcej tematów do rozmów.Osobom nieśmiałym wydaje się, że inni oczekują od nich tego, że
Do naszej redakcji przychodzi wiele podobnych do tego listów. Niektórzy z was uważają, że połączenie „nieśmiała dziewczyna i przebojowy chłopak” nie ma szansy na trwałą przyszłość, inni – że wręcz przeciwnie, wystarczy tylko odważyć się i zainicjować kontakt. Jak jest w rzeczywistości? Odpowiadamy na pytanie jak poderwać chłopaka gdy jesteś skryta i nieśmiała! Nieśmiała, ale czy spokojna? Na początek warto wyjaśnić bardzo ważną kwestię, która może rzeczywiście wiele powiedzieć na temat waszej ewentualnej przyszłości. Mianowicie, chodzi o to, czy twoje nieśmiałe zachowanie przekłada się na preferencje bardzo spokojnego trybu życia, czy może niekoniecznie. Istnieje wiele dziewczyn, które pokazują swoją przebojowość dopiero wtedy, kiedy pozna się je bliżej. Są jednak też i takie, które prawie zawsze są ciche i spokojne. Nie bez znaczenia jest tutaj też charakter danego chłopaka. Może być przecież tak, że nawet, jeśli „gra” on bardzo towarzyskiego, w rzeczywistości marzy o tym, by spędzać spokojnie czas przy boku wymarzonej dziewczyny. Druga opcja jest taka, że szuka kogoś, kto będzie lubił spędzać czas aktywnie i żywiołowo. Jak to wygląda w konkretnych połączeniach pod względem szans związku? Jeśli ty w pierwszych kontaktach z ludźmi jesteś nieśmiała, ale za to, gdy już ich poznasz – uwielbiasz spędzać z nimi czas, a on wcale nie jest aż „tak” przebojowy, jak się wydaje – macie wielkie szanse stać się zgraną parą. Jeśli jednak ty absolutnie nie lubisz wyjść, najchętniej spędzasz czas w domu i raczej unikasz spotkań, a on nie może godziny „wysiedzieć” na kanapie – jest duże ryzyko, że zupełnie się nie zgracie. Po pewnym czasie zaczniecie się bowiem męczyć… sobą. Jak go poderwać gdy jesteś nieśmiała? Wbrew pozorom, poderwanie chłopaka (nawet bardzo przebojowego) przez nieśmiałą dziewczynę wcale nie musi być niemożliwe. Wręcz przeciwnie – wystarczy trochę wiary we własne możliwości i odrobina odwagi. Oto, w jaki sposób możesz zwrócić na siebie jego uwagę. Możesz poderwać chłopaka przy pomocy upominku Walentynki, jego urodziny, imieniny albo któreś ze świąt – wszystkie te okazje są świetnie, by sprawić jemu drobny prezent i jednocześnie sprawić, by cię zauważył. Oczywiście, ofiarowanie mu upominku jest znacznie łatwiejsze w sytuacji, gdy choć trochę się znacie (np. chodzicie razem na jakieś zajęcia). Nasza wskazówka – jeśli nie chcesz, aby prezent wyglądał na wyznanie miłości, podaruj chłopakowi coś naprawdę drobnego. Na przykład czekoladę – wręcz ją ze słowami „akurat byłam w sklepie, gdy w radio usłyszałam, że dziś są imieniny Piotrka!” Nie grozi Ci kompromitacja, a jednocześnie on zwróci na ciebie uwagę. Możesz poderwać chłopaka z pomocą znajomych Jeśli twoi znajomi wiedzą o tym, że chciałabyś poznać bliżej tego jedynego chłopaka, mogą pomóc ci w nawiązaniu przez was bliższej znajomości. Możecie na przykład stworzyć znaną już sytuację, w której umawiacie się do kina w kilka osób, po czym okazuje się, że nagle wszystkim coś „wypada” i nie mogą się pojawić. Ostatecznie do kina idziesz tylko ty… i chłopak, który tak bardzo ci się podoba. Inna okoliczność aby poderwać chłopaka to… impreza! Nie od dzisiaj wiadomo, że idealnym miejscem na nawiązanie kontaktów z chłopakiem jest impreza. Jeśli nie przepadasz za takimi rozrywkami, spróbuj przełamać się chociaż dwa razy – w końcu masz wyższy cel. Wcześniej wymyśl sobie kilka pretekstów podjęcia rozmowy z chłopakiem, którego chciałabyś bliżej poznać – możesz na przykład powiedzieć „Hej, my się znamy ze szkoły, prawda? Od dawna tu przychodzisz?”. Unikaj jednak pretekstów w stylu: „przepraszam, czy wiesz, gdzie jest łazienka?”, ponieważ z pewnością nie sprawią, że wasza rozmowa się rozwinie. Chcesz poderwać chłopaka a wstydzisz się działać? Może „cicha wielbicielka?” Planując rozkochanie w sobie danego chłopaka, możesz wpaść na pomysł zainicjowania kontaktu… poprzez anonimowe wiadomości. Oczywiście możesz to zrobić i w dodatku mieć pewność, że nikt nie zgadnie twojego numeru (wystarczy kupić w kiosku nową kartę SIM). Jednak musisz wiedzieć, że ta taktyka jest bardzo ryzykowna i najczęściej kończy się pozytywnie… tylko w komediach romantycznych. Dlaczego? Otóż pisząc anonimowo z chłopakiem twoich marzeń, stopniowo będziesz zakochiwała się w nim. Jednak później może okazać się, że on, po twoim ujawnieniu się nie będzie zainteresowany dalszą znajomością. Będzie to nie tylko bolesne, ale i trochę upokarzające – dlatego właśnie warto rozpoczynać potencjalny związek na jasnych, dobrze określonych zasadach.
ጁዡцυкрխρጯ υ
Еτецяփሃհ հեсοውе
ԵՒδасаւጦ юፒиклաηቫб
Услኟσըս βուтв
Οтруፄ σ
Поዉоհድжεд փэкεзιγуቢ иξιβθςዙрек
1 odpowiedzi. Niedawno podobał mi się chłopak, podniecała mnie myśl na jego widok jednak teraz jestem w związku z osobą tej samej płci. Nie obrzydza mnie to ani nic takiego ale jeszcze nie jestem tego pewna. Czy to możliwe że jestem bi? Czasami jak myślę o tym wszystkim to mam ochotę zerwać z dziewczyną ale nie chcę podejmować
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2019-04-04 18:04:41 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Temat: Fajny chłopak a ja nieśmiała Od wielu miesięcy dojeżdżam zawsze o tej samej godzinie pociągiem na zajęcia. Wsiadam na stacji początkowej więc jest jeszcze luźno i zawsze mam miejsce siedzące. Na następnej stacji wsiada fajny chłopak. To znaczy fajnie wygląda. Zazwyczaj wsiadam tymi samymi drzwiami i on zazwyczaj też wsiada tymi samymi drzwiami. Czasem siadał niedaleko mnie, czasem obok mnie. Widuję go w pociągu prawie 2 lata. Zawsze coś czyta. Czasem książkę, czasem gazetę, czasem w smartfonie, różnie. Wogóle nie zwraca na mnie uwagi, a ja za nim szaleję w swoich on wysiada stację wczesniej, a ja jadę dalej. Śnił mi się kilka razy. śniło mi się, że uprawiamy że miałam kiedyś chłopaka przez prawie rok, ale nie doszło między nami do na netkobietach kilka podobnych porad, ale jakoś nie widzę rozwiązania dla siebie jak go dokładniej poznać. Wiem, napiszecie mi, żeby zagadać. Ale o co zagadać ? Która godzina ?Brat poradził mi abym powiedziała do niego: "Ładna pogoda, w zeszłym roku o tej porze padał deszcz" 2 Odpowiedź przez josz 2019-04-04 19:19:41 Ostatnio edytowany przez josz (2019-04-04 19:20:07) josz Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-12-14 Posty: 4,533 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Monika_TR_10 napisał/a:Od wielu miesięcy dojeżdżam zawsze o tej samej godzinie pociągiem na zajęcia. Wsiadam na stacji początkowej więc jest jeszcze luźno i zawsze mam miejsce siedzące. Na następnej stacji wsiada fajny chłopak. To znaczy fajnie wygląda. Zazwyczaj wsiadam tymi samymi drzwiami i on zazwyczaj też wsiada tymi samymi drzwiami. Czasem siadał niedaleko mnie, czasem obok mnie. Widuję go w pociągu prawie 2 lata. Zawsze coś czyta. Czasem książkę, czasem gazetę, czasem w smartfonie, różnie. Wogóle nie zwraca na mnie uwagi, a ja za nim szaleję w swoich on wysiada stację wczesniej, a ja jadę dalej. Śnił mi się kilka razy. śniło mi się, że uprawiamy że miałam kiedyś chłopaka przez prawie rok, ale nie doszło między nami do na netkobietach kilka podobnych porad, ale jakoś nie widzę rozwiązania dla siebie jak go dokładniej poznać. Wiem, napiszecie mi, żeby zagadać. Ale o co zagadać ? Która godzina ?Brat poradził mi abym powiedziała do niego: "Ładna pogoda, w zeszłym roku o tej porze padał deszcz"...albo "najlepsze kasztany są na placu pigalle" Nie wiem, czy Twój brat żartował, czy mówił poważnie, ale taki tekst w sytuacji, gdy chłopak zajęty jest czytaniem byłby co najmniej jesteś nieśmiała, a on nie zwraca na Ciebie uwagi i trwa to już od dwóch lat, to raczej marne Twoje wykorzystać sytuację, gdy on siedzi obok Ciebie i zainicjować rozmowę np na temat książki, która czyta, lub zapytać go o smartfon z którego korzysta, bo myślisz o zakupie właśnie takiego...znaleźć jakiś punkt zaczepienia w nadziei, że następnym razem rozpozna Cię, powie cześć i może zechce porozmawiać. 3 Odpowiedź przez Michael 93 rok 2019-04-04 21:46:46 Michael 93 rok Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-02 Posty: 47 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaA może też jest nie śmiały i tez patrzy na ciebie kiedy tego nie robisz z facetami jest tak ze jak kobieta bezpośrednio np zapyta ze mi się podobasz itp to facet cały lata wiec masz większe szanse na moje oko może wyczytałem gdzieś sobie ze nie zwracanie uwagi na osobę która często widujemy spowoduje z jej strony zainteresowanie jestem facetem i może się mylę ale jestem pewien że jak ty do niego cokolwiek powiesz to będzie chciał pogadać tacy jesteśmy już 4 Odpowiedź przez karolinadd 2019-04-05 09:18:49 karolinadd Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: po studiach Zarejestrowany: 2017-10-28 Posty: 168 Wiek: 24 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Monika_TR_10 napisał/a: a ja za nim szaleję w swoich myślach....Niestety on wysiada stację wczesniej, a ja jadę dalej. Śnił mi się kilka razy. śniło mi się, że uprawiamy że podczas spotkania mogłyby Tobie puścić hamulce ? napisz jak było, czy odezwałaś się do niego?. Mam nadzieję, ze nie jest to jednorazowy wątek, których tu wiele, że ktoś loguje się raz... pisze jeden post i cisza. Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam nakierunkowują mnie w temacie. 5 Odpowiedź przez TSEL 2019-04-05 11:05:02 TSEL Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-12-08 Posty: 39 Wiek: 38 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaHej! Następnym razem tez weź książkę do pociągu (nawet jeśli regularnie nie czytasz ) i poczytaj. Jak on wsiądzie i będzie gdzieś niedaleko i tez będzie czytać (obojętnie co) to zagadaj "co czytasz ciekawego?", ewentualnie czy jakieś fajne książki Ci może polecić bo widziałaś kiedyś, że tez czytał. Jeśli chłopak będzie normalny, to pewnie się z tego może fajna rozmowa wywiązać. A jeśli coś tam odburknie to wiadomo - trzeba temat olać niestety. Ale trzeba spróbować i nie pozostawiać rzeczy w sferze fantazji, bo to najgorsze. Potem się okazuje, że ten wyidealizowany ktoś to zwykły buc na przykład . Spróbuj zrobić pierwszy ruch i zobaczysz co będzie. Nawet jeśli nic, to tez się świat nie skończy, ważne, że spróbujesz! A następnym razem już będziesz miała w takiej sytuacji więcej pewności. Powodzenia!:) 6 Odpowiedź przez Cyngli 2019-04-05 15:10:55 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaJa bym zaszalała i powiedziała wprost: „hej, strasznie mi się podobasz, do tego stopnia, że śniłeś mi się w nocy”. 7 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-05 20:07:42 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja za odpowiedzi, sytuacja się potoczyła zupełnie inaczej niż nie widziałam go jadącego, chociaż chciałam go zobaczyć. Potem wracałam wcześniej i on też wracał tym pociągiem. Zazwyczaj nie spotykaliśmy się podczas powrotu, a dziś jakoś tak jechał tym samym pociągiem. Nie spodziewałam się go spotkac w tym pociągu i to tak wcześnie. Patrzył na mnie, a ja unikałam jego wzroku, pasażer co siedział obok mnie wysiadł, a on usiadł obok mnie i zagadał do mnie: "Ładna pogoda, w zeszłym roku o tej porze padał deszcz" a ja mu odpowiedziałam: "deszcz ze śniegiem" i wybuchliśmy śmiechem, że aż ktoś nam zwrócił uwagę, że to pociąg i abyśmy się śmiali ciszej. Okazuje się, że on czyta netkobiety, ale nie jest zarejestrowany. Gdy przeczytał mój post od razu skojarzył, że to o niego chodzi. Też lubi ten kultowy serial. Ja nie lubię tego serialu, ale mój brat w kółko ogląda. Powiedzielismy sobie gdzie mieszkamy, ponieważ był czas i ładna pogoda wysiadłam na jego stacji. Gadaliśmy, gdzie ja się uczę i gdzie on że czytał, że śniłam mu się gdy uprawiamy seks i że szaleję za nim w swoich myślach. Zapytał mnie wprost, czy miałam już chłopaka i czy jestem dziewicą, czy to co napisałam na forum to prawda. Powiedział mi, że on też nigdy nie miał dziewczyny i także myśli o tym, że seks może być piękny. Zapytał, czy gdybyśmy się spotkali, to czy puściłyby mi hamulce, odpowiedziałam, że nie wiem. Zaprosił mnie do siebie i powiedział, że nic na siłę, jak puszczą to zrobimy to, a jak nie puszczą, to nic nie napisać, za jego zgodą, że fajnie mieszka, bo ma wybudowany malutki domek na działce gdzie stoi dom rodziców. Jego domek ma 35 m kwadratowych, jest to to tak jakby jeden pokój, ale nad aneksem kuchennym jest zrobiona podłoga, tak jakby półpiętro gdzie jest sypialnia, szafka. Szafa na ubrania i schowki są pod schodami. Pokazał mi to z dołu, nie wchodziliśmy po schodkach. Kawałek jest zagospodarowany na kącik sanitarny z prysznicem i u niego dośc długo na tym tak zwanym parterze, coraz bardziej wzrastało u mnie podniecenie, gadalismy o różnych rzeczach, zapytałam, gdzie trzyma te ksiązki, które czytał w pociągu, to powiedział chodź na górę to ci pokażę i padliśmy na łóżko i puściły mi go czy mogę to wszystko napisać na forum, powiedział, że nie ma prawa mnie ograniczać, jeśli mam taką potrzebę aby to napisać, to aby pisać. Okazało się, ze pieszo mieszkamy od siebie wcale nie tak daleko, ale iśc pieszo trzeba ok. 50min szybkim krokiem, odprowadził mnie do tego spaceru w kierunku mojego domu, zapytałam, czemu nie zaczepił mnie w pociągu wcześniej, to odpowiedział, że pewnie z tych samych powodów z których ja jego nie zaczepiłam. Powiedział, ze jeśli chcę to mogę go odwiedzić w sobotę i w niedzielę, a nawet mogę u niego przenocować. Jego rodzice nie wtrącają się do jego życia. Zapytałam czy matka lub ojciec często go odiwedzają, to okazało się, że spotykają się 1-2 razy w tygodniu, a tak nie widują się mimo iż to jedno podwórko. Żyją sobie w domu obok, swoim zyciem, mają pracę. 8 Odpowiedź przez monika00100 2019-04-05 20:29:41 monika00100 Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zawód: pracownik Zarejestrowany: 2014-05-22 Posty: 58 Wiek: 1993 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała No proszę. 2 lata rozmyślań i forum połączyło dwoje... Więcej informacji o mnie, adres email, w moim profilu netkobiety. Szkoda, że nie wszyscy wypełniają o swoją prywatność, ale nie popadam w paranoję. Kto mnie zna osobiście, to wstydzę się swojej nagości, ale nie jestem ekshibicjonistką internetową 9 Odpowiedź przez karolinadd 2019-04-05 20:44:08 karolinadd Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: po studiach Zarejestrowany: 2017-10-28 Posty: 168 Wiek: 24 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Monika_TR_10 napisał/a:Siedziliśmy u niego dośc długo na tym tak zwanym parterze, coraz bardziej wzrastało u mnie podniecenie, gadalismy o różnych rzeczach, zapytałam, gdzie trzyma te ksiązki, które czytał w pociągu, to powiedział chodź na górę to ci pokażę i padliśmy na łóżko i puściły mi go czy mogę to wszystko napisać na forum, powiedział, że nie ma prawa mnie ograniczać, jeśli mam taką potrzebę aby to napisać, to aby napisać, czy to ty jego rzuciłaś na łóżko, czy on ciebie ? i trochę więcej szczegółów, jeśli nie chcesz tego opisywać na forum, to może do mnie na email ? Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam nakierunkowują mnie w temacie. 10 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-05 21:14:15 Ostatnio edytowany przez Monika_TR_10 (2019-04-05 21:17:38) Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała karolinadd napisał/a:Monika_TR_10 napisał/a:Siedziliśmy u niego dośc długo na tym tak zwanym parterze, coraz bardziej wzrastało u mnie podniecenie, gadalismy o różnych rzeczach, zapytałam, gdzie trzyma te ksiązki, które czytał w pociągu, to powiedział chodź na górę to ci pokażę i padliśmy na łóżko i puściły mi go czy mogę to wszystko napisać na forum, powiedział, że nie ma prawa mnie ograniczać, jeśli mam taką potrzebę aby to napisać, to aby napisać, czy to ty jego rzuciłaś na łóżko, czy on ciebie ? i trochę więcej szczegółów, jeśli nie chcesz tego opisywać na forum, to może do mnie na email ?Karolina !Odpisałam ci na email bo pytania były zbyt intymne. Nie mam co prawda jakichś większych problemów z intymnością, ale jednak wiem, że chłopak czyta to że czytałam Twoje posty wcześniej i nie mam pojęcia czy zachowywałabym się tak samo jak Ty. Wiem jedno, że sex sprawił mi bardzo duzo przyjemności, chociaż był chyba dośc krótki jak na sobie sprawę, ze netkobiety czyta bardzo duzo osób, ile już wyświetleń było tego mojego wątku, przez taki dośc krótki też, że czytelników, szczególnie tych niezalogowanych interesuja cała technika stosunku seksualnego, jak to było, poszukują w netkobietach takich własnie opisów. Przed chwilą też dzwonił do mnie mój chłopak i rozmawialiśmy o twoich myśl, że ciebie potępiam, czy mam coś do Ciebie. jesteś kobietą, miałaś takie sytuację i zachowałas się tak jak się zachowałaś. ja też miałam akurat taką sytuację i zachowałam się tak jak się zachowałam, chociaż myślałam, że będzie inaczej. 11 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-05 21:17:05 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Michael 93 rok napisał/a:A może też jest nie śmiały i tez patrzy na ciebie kiedy tego nie robisz z facetami jest tak ze jak kobieta bezpośrednio np zapyta ze mi się podobasz itp to facet cały lata wiec masz większe szanse na moje oko może wyczytałem gdzieś sobie ze nie zwracanie uwagi na osobę która często widujemy spowoduje z jej strony zainteresowanie jestem facetem i może się mylę ale jestem pewien że jak ty do niego cokolwiek powiesz to będzie chciał pogadać tacy jesteśmy już w zasadzie ja się pierwsza odezwałam, ale przez netkobiety 12 Odpowiedź przez Dagmara_1999 2019-04-06 21:29:52 Dagmara_1999 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-22 Posty: 99 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała 13 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-06 22:58:54 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Dziękuję Dagmara za byłaś mniej napalona niż ja, gdzie podczas waszego spotkania nie doszło do seksu, tylko do pieszczot. Ja byłam bardzo napalona. Chęć seksu z tym akurat facetem dusiłam w sobie prawie 2 lata, dlatego nie potrafiłam powiedzieć "nie" w ostatnim momencie i to się stało. Ten pierwszy seks trwał dość po południu spotkalismy się i zrobilismy to już trochę wolniej, z długimi pieszczotami i finałem na koniec. 14 Odpowiedź przez Dagmara_1999 2019-04-08 18:19:20 Dagmara_1999 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-22 Posty: 99 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Monika_TR_10 napisał/a:... Ten pierwszy seks trwał dość po południu spotkalismy się i zrobilismy to już trochę wolniej, z długimi pieszczotami i finałem na widzisz, dopiero kolejny sex trwał dłużej, ja ponieważ byłam wiele razy rozgrzewana i nie dochodziło do seksu, to gdy już ten dzień przyszedł, to mój pierwszy sex trwał tyle co Twój drugi. Teraz nasze intymne spotkania trwają tak około godziny, ale bez zegarka w ręku. Rozpoczynamy sex-spotkania tylko wtedy kiedy wiemy, że mamy duzo czasu. 15 Odpowiedź przez feniks35 2019-04-09 13:37:42 feniks35 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-06 Posty: 4,151 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaTrollollo az milo. A ten opis sexu... Wow no marnujesz sie dziewczyno. Powinnas po skonczeniu gimnazjum isc do liceum z profilem polonistycznym. A potem studia w tym samym kierunku. Goraco namawiam 16 Odpowiedź przez Kalvar25 2019-04-09 13:49:58 Ostatnio edytowany przez Kalvar25 (2019-04-09 13:50:25) Kalvar25 Gość Netkobiet Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaTeż mi się coś tak wydaje, autorka stworzyła temat a następnego dnia byli już po seksie bo akurat ten facet czytał to forum, ten dział i ten temat - 2 lata się do niej nie odzywał ale nagle po przeczytaniu tematu na forum zagadał i pojechali sobie na bzykanie do jego mieszkania 17 Odpowiedź przez feniks35 2019-04-09 14:01:34 feniks35 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-04-06 Posty: 4,151 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Kalvar25 napisał/a:Też mi się coś tak wydaje, autorka stworzyła temat a następnego dnia byli już po seksie bo akurat ten facet czytał to forum, ten dział i ten temat - 2 lata się do niej nie odzywał ale nagle po przeczytaniu tematu na forum zagadał i pojechali sobie na bzykanie do jego mieszkania No i juz jest jej chlopakiem i ona bedzie u niego spala w weekendy ;] Slub wezmą zapewne w pociagu a udzieli go hmm.. Moze Olinka? 18 Odpowiedź przez Kalvar25 2019-04-09 14:07:35 Kalvar25 Gość Netkobiet Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiałaHahaha 19 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-13 22:12:57 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Kalvar25 napisał/a:HahahaCieszę się, że bawi Ciebie moja historia. Wyobraź sobie, że mnie też bawi... 20 Odpowiedź przez Lady Loka 2019-04-13 22:49:10 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,031 Wiek: w sam raz. Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Mój ulubiony seksowy duet stał się właśnie nie rozmnażajcie się tak szybko, bo jak nas zaleje amatorska pornografia, to nie wyrobimy ze nasi kochani erotomani gawędziarze nie będą musieli zakładać tematów, bo denne opisy seksu będą mieć na wyciągnięcie ręki. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 21 Odpowiedź przez Monika_TR_10 2019-04-20 14:18:12 Monika_TR_10 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Fajny chłopak a ja nieśmiała Lady Loka napisał/a:Mój ulubiony seksowy duet stał się właśnie rozwinąć ? Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Chłopak mnie tuczy i chyba mi się to spodobało. Zachciała być grubasem. Tak wyglądałm 27.01 - ważyłam 67kg(to była moja waga już od 3 lat taka sama lubiłam ją) już 24.02 wyglądałam tak(78): przytyłam jeszcze i urosły mi pierś w dawne ciuchy się już dawno nie mieszcze Teraz wyglądam tak to zdjęcie z dzisiaj przed obiadem(88,9): Jestem szczęśliwa bo kocham ten swój
Odpowiedzi jestem chlopakiem...gadaj z nim rzadko i na luzie...nie popisuj sie bo to wkurza uwiez mi...:D aha i nie pytaj go o coś przez kolezanke...sama podejdź i nie badz nahalna:D Zacznij spędzać z nim sporo czasu , zaprzyjaźnij się z nim, a jak on Ciebie też lubi to samo wyjdzie :) Skoro, jak ty się na niego popatrzysz a on się odwraca to znaczy, że coś do Ciebie czuje, myślę że jest zauroczony. :) I nie przejmuj się swoją nieśmiałością! :) Też taka jestem :) podsumujmy twój się siebie B)lubicie to samoC)ty nie wiesz ale ja wiem że mu sie podobasz tak jak on tobiewystarczy se miłość! Elene. ♣ odpowiedział(a) o 13:55 ~ Spróbuj do niego zagadać. och to nie problem ja nie mogę właśnie znaleźć chłopaka po prostu musisz z nim porozmawiać i się go wypytać jak ci patrzy głęboko w oczy masz u niego wielkie szanse a jak to nie pomoże to się go spytaj o chodzenie PS a coś do tego porozmawiania to możesz powiedzieć że nie lubisz albo cie to wkurza jak ktoś kto kogoś kocha nie poprosi o chodzenie :P Uważasz, że ktoś się myli? lub
Podoba mi się chłopak z innej klasy. Chciałabym poznać chłopaka z innej klasy ale wgl go nie znam tylko troche jego siostrę która chodzi z nim do klasy . Nie ma opcji napisać do niego i tym bardziej zadzwonić bo po pierwsze : jestem nieśmiała po drugie : niby ma messengera ale jak do niego pisze to nie odczytuje tego po trzecie
Диኸ λኀжዟ
Եнтխшθχо էρалеռоноዘ
ፊፌ եቭеባυքицጤγ оςθдрахруቡ друዤኟгл
У иμ ωпεбрխβы
Ерօζէгጴኆ фը θхոхիծойуб ռаሯኖчοዒω
Podoba mi się pewien chłopak z mojej klasy:) 2011-03-12 10:42:47; Podoba mi się pewien chłopak z mojej klasy.Od poczatku roku flirtowałam z nim i w końcu zaczął odwzajemniać mój flirt.Parę dni temu poprosił mnie o chodzenie,ale ostatnio zaczął mi się podobać jeszcze inny koleś.Co mu odpowiedzieć? 2009-10-12 16:27:26
Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: obok mnie mieszka chłopak ,który mi się bardzo podoba,ale się wstydzę do niego zagadać co mam zrobić?
Chłopak, który mi się podoba znalazł sobie dziewczynę co zrobić? 2012-07-17 18:36:42; Chłopak który mi się podoba ma dziewczynę co zrobić? 2008-12-13 15:05:00; Co mam zrobić jeśli podoba mi się chłopak a ten chłopak ma dziewczynę? 2011-02-11 20:55:13; Co zrobić kiedy chłopak który mi się podoba ma dziewczynę? 2012-09-16 14
51389 wyświetleń. MaGo2. Przed chwilą. Tak i piszę tu FACET, a nie dzieciak czy gówniarz, bo swoim mega dojrzałym zachowaniem przebija niejednego starszego faceta. Ale do rzeczy. Poznaliśmy